Zapoczątkowano powoływać wyspecjalizowane
Dopóki media nie rozpowszechniły się na całym świecie zyskując władzę nad wieloma dziedzinami życia, nikt nie zastanawiał się nad rozpowszechnianiem danych osobowych. Jednak przyszedł moment, gdy było trzeba poczynić odpowiednie kroki ku ich ochronie. Zaczęto powoływać specjalistyczne organy zajmujące się czuwaniem nad przestrzeganiem prawa o ochronie tych danych. Istotą stworzonych przepisów jest zapewnienie każdemu człowiekowi określonego stopnia prywatności. Istnieje zakaz wykorzystywania jakichkolwiek informacji na temat konkretnych osób. Wyjątkiem są wszystkie wiadomości niezbędne do prowadzenia dokumentacji urzędowych. Nawet w miejscu pracy szef ma prawo żądać jedynie tych informacji, które rzeczywiście mają znaczenie dla funkcjonowania firmy.
Wolno chwilą wspomnianych spożytkować
Dopuszczalne jest używanie danych, jeśli właściciel wyrazi na to zgodę. W innych sytuacjach dane osobowe nie mogą być podawane do wiadomości publicznej. Nie wolno ich używać nawet, gdy powiązania osobowe wydają się na to pozwalać. Nie mamy prawa wykorzystać danych przyjaciół ani rodziny bez ich wiedzy. Należy kłaść nacisk na czynności prowadzone w Internecie. Rozpowszechnienie danych w sieci może mieć negatywne skutki, gdyż w jednej chwili tysiące użytkowników pozna fakty, które powinny pozostać tajne.
Oburzająca wydaje
Z tego względu coraz większe kontrowersje budzą portale społecznoścowe. Szczególnie oburzająca wydaje się być publikacja who is who. Ta specyficzna encyklopedia jest źródłem wiedzy na temat tysięcy ludzi. Twórcy uważają, że jest udogodnieniem a przeciwnicy dostrzegają w niej naruszenie prawa do prywatności. Jednak musimy pamiętać, że ochrona danych osobowych nigdy nie może być stuprocentowa, pomimo tego, że wiele jednostek stara się ją wspierać i kontrolować.